Życzenia wygłoszone podczas spotkania opłatkowego Wielkopolskie Oddziału PTZ

Ks. Paweł Deskur

Życzenia wygłoszone podczas spotkania opłatkowego Wielkopolskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego

A Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami (J 1,14). Ta myśl z Prologu Ewangelii według św. Jana stał się dla mnie w tym roku inspiracją do rozmyślań nad tajemnicą Bożego Narodzenia. Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał Bóg do człowieka a na końcu przemówił do nas przez Syna.  (Hbr 1,1)

Na podstawie tych słów Kościół uczy nas, że cała prawda o Bogu i o człowieku potrzebna do tego abyśmy dobrze przeszli przez życie została objawiona w osobie Jezusa Chrystusa. Wszystko to, co Bóg chciał nam powiedzieć o sobie i o nas zostało przekazane w Słowie, które stało się ciałem.

A jednak wielu ludzi wciąż szuka sposobów, aby przeniknąć te sprawy, które pozostają tajemnicą. Dla przykładu – na początku roku myślimy o tym co nas w nim spotka, czy będziemy zdrowi, czy będzie praca, czy będą środki materialne potrzebne do życia. Niektórzy w swojej ciekawości idą dalej i za wszelką cenę chcą przeniknąć to co zakryte. W tym celu sięgają po różne sposoby: stawiają karty, czytają horoskopy, idą do wróżki. Jeszcze bardziej natrętni zabierają się za wywoływanie duchów czy za praktyki magiczne. Na własne uszy słyszałem opowieść pewnej młodej kobiety, która po wizycie u wróżki wpadła w przerażenie. Dowiedziała się od niej, że jej rodzice zginął w katastrofie lotniczej. A ponieważ rzeczywiście dużo podróżowali ona ze strachem oczekiwała ziszczenia się przepowiedni. Inna kobieta opowiadała, że na swoje 18 urodziny dla zabawy z koleżankami nakłuwały palce igłą i krwią pisały coś po papierze. Od tego momentu – a gdy to opowiadała miała już 32 lata – nie może zaznać spokoju.

Warto w tym kontekście zaglądnąć do najważniejszej dla nas (obok Pisma Świętego) księgi jaką jest Katechizm Kościoła Katolickiego. Oto co znajdujemy tam na ten temat. W części zatytułowanej „Wróżbiarstwo i magia” w punkcie 2115 czytamy najpierw:Bóg może objawić przyszłość swoim prorokom lub innym świętym.” Rzeczywiście w Starym Testamencie czynił to przez proroków. W Nowym posyłał swoją Matkę (np. objawienia w Lourdes, Fatimie) ale i świętych, np. siostrę Faustynę (kult miłosierdzia). Jednakże te objawienia nie wniosły niczego nowego do tego co zostało nam już objawione przez Pana Jezusa. Zwracają one jedynie uwagę na jakieś aspekty tego objawienia – modlitwa różańcowa, miłosierdzie itp. Dlatego Katechizm Kościoła Katolickiego mówi dalej: „Jednak właściwa postawa chrześcijańska polega na ufnym powierzeniu się Opatrzności w tym, co dotyczy przyszłości, i na odrzuceniu wszelkiej niezdrowej ciekawości w tym względzie.” Po tych słowach następuje zdecydowana nauka: „Należy odrzucić wszystkie formy wróżbiarstwa: odwoływanie się do Szatana lub demonów, przywoływanie zmarłych lub inne praktyki mające rzekomo odsłaniać przyszłość. Korzystanie z horoskopów, astrologia, chiromancja, wyjaśnianie przepowiedni i wróżb, zjawiska jasnowidztwa, posługiwanie się medium są przejawami chęci panowania nad czasem, nad historią i wreszcie nad ludźmi, a jednocześnie pragnieniem zjednania sobie ukrytych mocy. Praktyki te są sprzeczne ze czcią i szacunkiem – połączonym z miłującą bojaźnią – które należą się jedynie Bogu. (KKK 2116) Wszystkie praktyki magii lub czarów, przez które dąży się do pozyskania tajemnych sił, by posługiwać się nimi i osiągać nadnaturalną władzę nad bliźnim – nawet w celu zapewnienia mu zdrowia – są w poważnej sprzeczności z cnotą religijności. Praktyki te należy potępić tym bardziej wtedy, gdy towarzyszy im intencja zaszkodzenia drugiemu człowiekowi lub uciekanie się do interwencji demonów. Jest również naganne noszenie amuletów. Spirytyzm często pociąga za sobą praktyki wróżbiarskie lub magiczne. Dlatego Kościół upomina wiernych, by wystrzegali się ich. Uciekanie się do tak zwanych tradycyjnych praktyk medycznych nie usprawiedliwia ani wzywania złych mocy, ani wykorzystywania łatwowierności drugiego człowieka.” (KKK 2117).

Kiedy zatem stajemy na początku Nowego Roku niech nam towarzyszy ta myśl, że wszystko co jest nam potrzebne do zbawienia zostało już objawione w Jezusie Chrystusie. Jeśli będziemy słuchali Słowa, które stało się ciałem, jeśli będziemy Mu wierzyli i szli za Jego nauką wówczas nie mamy się czego lękać nawet gdybyśmy nie znali odpowiedzi na wiele nękających nas pytań i wątpliwości. Życzmy sobie ufności w wyroki Opatrzności Bożej.