Ciekawa książka. Anna Wylegała. Był dwór, nie ma dworu.Reforma rolna w Polsce.Wyd. Czarne

 Przedstawiam opis interesującej książki, autorstwa Anny  Wylegały, która ukazała się w wydawnictwie „Czarne”.
Książka ta budzi coraz większe zainteresowanie, ponieważ jest obiektywnym opisem socjolożki, a  jednocześnie utrwaleniem tego co społeczność wiejska w Polsce przeżyła na skutek Reformy Rolnej. Myślę, że jest ciekawa również i dlatego, że opisuje i przytacza wypowiedzi na temat przeżyć jakich doznawali  nie tylko właścicieli tracących domy i ziemię, ale i tych co od tego momentu stali się nowymi gospodarzami  majątków, dworów, pałaców i budynków folwarcznych. O ich  odczuciach nie wiele wiemy, bo zwykle bardziej spektakularne było to czego doznawali pozbawiani majątków.
Przytaczam informacje  na temat książki i na temat autorki zamieszczone na platformach internetowych wydawnictwa
i apliakcji Legimi.

Wyd Czarne:     Anna Wylegała (ur. 1982) – socjolożka, adiunktka w Instytucie Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk. W pracy badawczej łączy metodologię nauk społecznych z warsztatem historycznym. Autorka książki Przesiedlenia a pamięć. Studium (nie)pamięci społecznej na przykładzie ukraińskiej Galicji i polskich „Ziem Odzyskanych”, współredaktorka tomu The Burden of the Past: History, Memory, and Identity in Contemporary Ukraine.

LEGIMI:     Reforma rolna, czyli wywłaszczenie wielkich właścicieli ziemskich i przekazanie części ziemi chłopom, przeprowadzona latach 1944–1945 to jedno z najsłabiej zbadanych wydarzeń w powojennej historii Polski. W czasach PRL próbowano przede wszystkim udowodnić, jak bardzo polepszyła sytuację chłopów i robotników rolnych. Po 1989 roku ukazały się liczne wspomnienia ziemian, opisujące proces wywłaszczenia, a publikacje dotyczące wsi skupiły się na okresie późniejszym, zwłaszcza na chłopskim oporze wobec kolektywizacji i na społecznych konsekwencjach funkcjonowania PGR-ów.
Książka Anny Wylegały wypełnia tę lukę i wpisuje się w obecny trend szerszego zainteresowania historią przez pryzmat losów zwykłych ludzi. Odpowiada na pytanie, jakim doświadczeniem była reforma rolna dla poszkodowanych, czyli ziemian, dla tych, którzy z niej skorzystali, a zatem służby folwarcznej i bezrolnych chłopów, a także rzeszy mniej lub bardziej zaangażowanych świadków.
Autorka przygląda się również konkretnym miejscom i społecznościom: dworom, które po 1945 roku zamieniono na biura spółdzielni, mieszkania dla kierowników PGR-ów, przedszkola, świetlice, domy dziecka i ośrodki zdrowia; wsiom, w których na skutek podziału pańskiej ziemi zmieniła się struktura przestrzenna, hierarchia społeczna, tradycje i życie codzienne. Jest to również opowieść o tym, jaka jest pamięć o reformie – wśród potomków chłopów i potomków ziemian, jakie są współczesne postawy wobec dawnego dworskiego i ziemiańskiego dziedzictwa oraz jak funkcjonuje dzisiaj podworska przestrzeń.
Wanda Elżbieta Niegolewska