Wspomnienie rodzinne o pułkowniku Aleksandrze Wańkowiczu p. Małgorzaty Cieńskiej- Dutkowiak
Bóg Honor i Ojczyzna – to motto życiowe mojego wuja pułkownika Aleksandra Wańkowicza. Pułkownik zawsze powtarzał, że służba Polsce to największy zaszczyt. Urodzony w Puchowiczach w 1881r. na Kresach. Wychowany w rodzinie o tradycjach polskich patriotycznych zawsze wierny był ideałom i Polsce. Podczas I wojny światowej musiał walczyć jako oficer w szeregach Armii Carskiej. W 1918r. został przyjęty do Wojska Polskiego i jako podpułkownik kierował Sekcją Żeglugi Napowietrznej w Ministerstwie Spraw Wojskowych. Wkrótce otrzymał propozycje kierowania Sekcją III Aeronautyki w Dowództwie Lotnictwa Ministerstwa Spraw Wojskowych .W 1919r. skierowany do Wielkopolski wykonywał loty zwiadowcze. W Poznaniu założył Oficerską Szkołę Aeronautyczną , Aeroklub Wielkopolski czasopismo Polska Flota Napowietrzna. Po powrocie do Warszawy od 20. lipca do 5. września 1920r. brał udział w wojnie polsko – bolszewickiej, jako dowódca I Pułku Aeronautycznego. Po zakończeniu wojny stanął na czele Wydziału 3 Aeronautyki w Departamencie IV Żeglugi Powietrznej Ministerstwa Spraw Wojskowych. Wraz z rodziną mieszkał w Warszawie na ul. Kanonia, później w Konstancinie. W 1924r. ze względu na pogarszający się stan zdrowia, spowodowany wypadkami lotniczymi, przeszedł na emeryturę. Podczas pracy w Warszawie otrzymał mianowanie z rąk Józefa Piłsudskiego. W archiwum znajduje się wspólne zdjęcie z gen Ch. de Gaulle’m, ówczesnym ambasadorem Francji w Polsce. Na filmie: „Niepodległa 1918” rozpoznaliśmy wuja w mundurze z orderami. Pułkownik posiadał liczne odznaczenia np.: Krzyż Srebrny Orderu Wojskowego Virtuti Militari, Krzyż Walecznych, Medal Pamiątkowy 1918-21, Medal X Lecia Odzyskania Niepodległości. Wujek bardzo cenił Krzyż Kawalerski Orderu Legii Honorowej i odznaczenia rumuńskie. W latach 1925-39 Pułkownik był patronem rozgrywanych Krajowych Zawodów Balonowych, a w 1932r, koszarom 2. Batalionu Balonowego w Legionowie nadano im. pułk. A. Wańkowicza. Przed II. wojną światową Wańkowiczowie zamieszkali w Mosinie, ponieważ Poznaniu studiował pasierb Pułkownika – Zygmunt Dylewski. We wrześniu 1939 r. Pułkownik z rodziną wyjechał do Stanowisk koło Włoszczowy do majątku siostry żony Wańkowicza. Po 1945r. z żoną najpierw mieszkał w Niwce Nowej (obecnie część Puszczykowa, potem w Mosinie na ul. Sowinieckiej. Wujek zmarł w szpitalu PCK w Niwce Nowej dnia 22.1.1947r. pochowany został z honorami wojskowymi na cmentarzu w Mosinie. Po śmierci Pułkownika ciocia Basia Wańkowicz, przygarnęła do Mosiny całą rodzinę. Tu zamieszkali moi dziadkowie Laskowscy, moi rodzice Anna i Zbigniew Cieńscy .Tu się urodziłam i mieszkałam parę lat. Moja ciocia Barbara Wańkowicz po śmierci męża pracowała Mosinie – Pożegowie, zmarła w 1975r. Przez wiele lat postać Pułkownika była zupełnie w Mosinie nie znana. Zbieg okoliczności sprawił, że pan przewodnik i regionalista Robert Kiszkurno przypomniał Pułkownika na nowo i bardzo się starał, by pamięć o moi wujku była żywa. W marcu 2021r.w Informatorze Mosińskim dzięki jego staraniom została zamieszczona duża nota biograficzna pt: „Historia Nieznana, Płk. pil. bal. Aleksander Wańkowicz (1881 -1947)”. W lipcu 2022r. braliśmy udział w spacerze śladami Pułkownika w Mosinie. Byliśmy na ul. Sowinieckiej przy domu gdzie mieszkali Wańkowiczowie, na cmentarzu zapaliliśmy znicze, a na Pożegowie p. Robert Kiszkurno opowiedział o historii baloniarstwa i szybownictwa. Dzięki zaangażowaniu lokalnych działaczy na grobie Wańkowiczów zastała umocowana tabliczka Powstaniec Wielkopolski. Grób został również wpisany na listę IPN. Główna uroczystość poświęcona Pułkownikowi miała miejsce 15. sierpnia 2022r. w Święto Wojska Polskiego. Najpierw wspólnie z Burmistrzem Mosiny i Dyrektorem Oddziału IPN złożyliśmy kwiaty, zapaliliśmy znicze na grobie Wańkowiczów. W parku na ul. Strzeleckiej przeżyliśmy uroczystość odsłonięcia głazu z tablicą pamiątkową poświęconą Pułkownikowi. Przy głazie straż pełniła wojskową wartę honorową. Burmistrz i Dyrektor Oddziału IPN przypomnieli zasługi Aleksandra Wańkowicza. Była orkiestra i kompania wojskowa, harcerze, mieszkańcy Mosiny. Wielkie przeżycie i emocjonalne wydarzenie. Po uroczystości w kościele w Mosinie została odprawiona msza św. w intencji Pułkownika. Transmisję z uroczystości przeprowadziła TVP3. oraz lokalne rozgłośnie radiowe. Sprawozdanie z obchodów zastało zamieszczone w Informatorze Mosińskim. Foto serwis znajduje się na stronie internetowej UM. 27 grudnia 2022r., w rocznicę wybuchu Powstania Wlkp., na grobie Wańkowiczów zapłonął znicz pamięci. Bardzo się cieszę, że po wielu latach postać i zasługi Pułkownika zostały docenione i przypomniane . Pamięć o tych, którzy odeszli jest naszym obowiązkiem. Chociaż czasy się zmieniły motto życiowe płk A. Wańkowicza: „Bóg Honor i Ojczyzna”, powinno być nadal aktualne.
Małgorzata Cieńska- Dutkowiak
