Juliusz Karski

Zmarł JULIUSZ KARSKI z KARS h. Boleścic,  prezes Warszawskiego Oddziału PTZ

Urodził się 26.04. 1931 r, jako syn Szymona Karskiego i Elżbiety Marii hr,  Plater Zyberk, w majątku we Włostowie, w sandomierskim, w dobrach zakupionych przez Antoniego z Karcza Karskiego, łowczego sandomierskiego  w roku 1795.
Dobra i piękny pałac zbudowany według projektu  Henryka  Marconiego, w latach 1854-1860, należały do rodziny Karskich 147 lat, do roku 1942, kiedy to Niemcy aresztowali Szymona Karskiego, a rodzinie kazali opuścić dom. Aresztowanie  Karskiego było spowodowane podejrzeniami współpracy z polskimi organizacjami konspiracyjnymi z rejonu świętokrzyskiego. Na szczęście rodzinie udało się wyrwać Szymona Karskiego z rąk gestapo, zanim Niemcy zdążyli uwiarygodnić podejrzenia  o związkach z działalnością konspiracyjną. Nie udało im się udowodnić wspierania podziemia finansowo i organizacyjnie, ani tego że  w  pałacu odbywały się tajne komplety. Uciekając przed dalszymi dociekaniami gestapo rodzina znalazła się w Warszawie, gdzie pp. Karscy przeżyli Powstanie Warszawskie. Po wojnie, jak wszystkie rodziny ziemiańskie, Karscy pozbawieni byli środków do życia i swoich domów, nie było również  dla nich zatrudnienia.  Dlatego W 1946 roku Juliusz Karski wraz z bratem zostali umieszczeni  przez rodziców w Gostyniu Poznańskim, w gimnazjum z internatem ojców filipinów, gdzie w roku 1949 Juliusz zdał maturę.   Po ukończeniu szkoły wrócił do Warszawy i zamieszkał z rodzicami,   w zaadoptowanym przez ojca strychu, w kamienicy  przy ul. Wiejskiej, należącej do rodziny przed wojną. Juliuszowi udało się dostać na studia na UW, gdzie  ukończył instytut geologii. Całe życie zawodowe, aż do 2010 roku pracował jako geolog, osiągając sukcesy i uznanie. Jeszcze na studiach, wyróżniający się doskonałymi  warunkami fizycznymi ( ponad 190 cm wzrostu) został zauważony przez trenerów sportowych i  1951 roku został powołany do reprezentacji Polski, w rozgrywkach siatkarskich. Od tego czasu siatkówka – to drugie, po geologii powołanie Juliusza . Był jej wierny do końca. Nawet w ostatnich latach reprezentował Polskę  na międzynarodowych zawodach, zdobywając medale w kategorii oldbojów. Pracował również społecznie w Radzie Fundacji Polska Siatkówka,  był członkiem Zarządu fundacji.
Juliusz był niezwykle przystojnym i postawnym, uroczym mężczyzną o nieskazitelnych manierach i dystynkcji. Był bardzo sumienny, obowiązkowy i pracowity. Przez wiele lat był wiceprezesem, a ostatnio przez kilka kadencji, prezesem Warszawskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego.  Zjawiał się punktualnie na każde zebranie, zawsze przygotowany i zawsze w dobrym nastroju. Wnosił humor i konsyliacyjny sposób dyskusji, który  był dla nas wszystkich dobrym wzorcem współpracy i hamulcem w dyskusjach, kiedy ich  temperatura robiła się zbyt wysoka.   Będzie nam wszystkim bardzo brakowało Juliusza!!
polecam osobiste nagranie z roku 2011 rozmowy z Juliuszem Karskim.
Rozmowę audio nagrała Zofia Stopa w 2011 roku w Warszawie, sygnatura AHM_2505.