Serdecznie witamy na naszej stronie!

Od Redakcji:

kontakt: gorska.w.e@gmail.com

Nasza strona ma służyć upowszechnianiu w społeczeństwie problemów ziemiaństwa, aby w ten sposób przyczynić się do przerwania milczenia wokół tej otwartej ciągle sprawy. Oprócz części stałej zawierającej podstawowe informacje będziemy zamieszczać bieżące wiadomości.

Stronę tytułową zdobi akwarela Macieja Rydla użyczona łaskawie przez Autora. Przedstawia ona dworek w Czombrowie (nowogródzkie), który był wzorem dla soplicowskiego dworu w „Panu Tadeuszu”. Czombrów był według Macieja Rydla związany z rodziną Mickiewiczów. Barbara, matka Adama Mickiewicza, była córką miejscowego rządcy, a żona właściciela Czombrowa – matką chrzestną Adama. Tam też w 1817 roku odbył się ostatni zajazd na Litwie. Pragnęlibyśmy bardzo, by ten skromny obrazek dopomógł wygnańcom do przeniesienia dusz utęsknionych „do tych pagórków leśnych” i „do tych pól malowanych zbożem rozmaitem” oraz do murów dworów, w których płynęła niegdyś polska historia. a ponadto, by potrafili tę tęsknotę przekuć w wolę działania

 


Strona internetowa Wielkopolskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego ma służyć członkom naszego stowarzyszenia , osobom związanym rodzinnie ze środowiskiem ziemiańskim, ale również, a właściwie przede wszystkim, tym wszystkim pozostałym… Kiedyś, na portalu społecznościowym strony internetowej PTZ, przeczytałam wypowiedź młodego człowieka, który napisał komentarz do informacji o otwarciu kolejnej wystawy ziemiańskiej: „[…] to ich jeszcze wszystkich nie wyrżnęli”, przyznam, że zrobiło mi się gorąco! Zrobiło mi się tak, nie dlatego, że wyobraziłam sobie to poderżnięcie gardła Tu i Teraz, ale dlatego, że zdałam sobie sprawę z braku świadomości dzisiejszego społeczeństwa, o zasługach ziemian dla przetrwania Polski. To moje pokolenie nie zadbało o zachowanie pamięci o naszych przodkach! Pamięci o tym, że przez wieki Ich działania stały się podstawą dla przywrócenia Niepodległości – kiedy robili to dowodząc czy  finansując powstania lub kiedy tworzyli ewolucję gospodarczą i społeczną wprowadzając postęp w swoich majątkach, oparty na najnowocześniejszych zdobyczach europejskiej myśli technicznej. Samo Powstanie Wielkopolskie, odzyskanie Niepodległości było ostatnim etapem tej trudnej i długiej pracy organicznej. W czasach po II wojnie światowej świadomie  uczono historii zupełnie inaczej. Rodzice, mojego „ulubionego” autora wypowiedzi, znali ziemian wyłącznie z negatywnych przekazów, nabytych dzięki programowej  komunistycznej propagandzie. On sam też niewiele więcej się dowiedział podczas lekcji historii już po 1989 roku. Stąd taka świadomość – nie jest winą ani tego młodego człowieka, ani jego nauczycieli czy rodziców. Nie jest winą także naszych Rodziców – umęczonych swoimi losami w powojennej Polsce. W moim przekonaniu jest to nasza wina – tych urodzonych po wojnie, którzy mieli sporo czasu od 1989 roku, żeby zadbać o właściwy wizerunek ziemiaństwa we współczesnym społeczeństwie. Mam jednak nadzieję, że stale jest jeszcze czas, żeby to nadrobić postępując zgodnie z rodowym zawołaniem  mojej rodziny „Czyń coś powinien będzie co może”. Temu między innymi mają służyć treści umieszczane na tej stronie.